Zobaczmy jak to wyglądało w Poznaniu. Poznań to miasto bezpieczne. Kamery nie wychodzą tu na pierwszy plan. Nie rzucają się w oczy.
W 2000 r. miasto wspólnie z policją podjęło inicjatywę zmierzającą do poprawy bezpieczeństwa publicznego polegającą na budowie w mieście systemu monitoringu wizyjnego. Uznano, że kamery stanowią m.in. narzędzie zwiększające szansę na wykrycie przestępstw i wykroczeń już w momencie ich popełniania.
Główne cele budowy monitoringu wizyjnego to: wzrost poczucia bezpieczeństwa, działania prewencyjne, przeciwdziałanie aktom wandalizmu, zmniejszenie przestępczości i gromadzenie materiałów dowodowych przeciwko sprawcom przestępstw i wykroczeń, kontrolowanie ruchu ulicznego.
Najciekawsze zadanie to kontrola ruchu ulicznego. W wielu miastach widać na skrzyżowaniami kamery z napisami Autoscope. To one są odpowiedzialne za inteligencję naszego ruchu.
Zgodnie z przyjętą koncepcją, monitoringiem wizyjnym obejmowane są etapowo miejsca uznane za niebezpieczne, ze szczególnym uwzględnieniem ciągów komunikacji pieszej, skrzyżowań o dużym natężeniu ruchu, wiaduktów i przystanków komunikacji miejskiej. Miejsca te są typowane w drodze wspólnych uzgodnień władz miasta z przedstawicielami służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny oraz przedstawicielami samorządów pomocniczych.
Obecnie w ramach systemu monitoringu wizyjnego Poznania działa 146 kamer (86 obrotowych i 60 stacjonarnych). Kontrola dostępu.
Tags: poznań